środa, 8 maja 2013

Zatem poznajcie moją osobę ..

Eh .. nie lubię zbytnio opisywać siebie, swojego charakteru, także będzie zwięźle i na temat :)
Mam na imię Wiktoria i jestem rozwydrzoną, nieśmiałą i dziwną dziewczyną, mieszkającą w województwie Łódzkim, w jakiejś dziurze -,- ale mimo to, kocham to miejsce i uwielbiam spędzać tu czas z 'moimi ludźmi'. Tak .. nie widzę sensu w ogólnym byciu na tym świecie i w tym, po co trzeba się tak starać - przecież i tak czeka nas śmierć. I ta cała droga do śmierci i totalnego końca jest ozdobiona samymi trudnościami .. chociaż zdarzają się też jakieś, nieliczne przyjemności.  No ale nie ważne, pisze dalej...
Kocham pieski <3 nie lubię kotów .. pff. dziwne są, takie zamknięte i odizolowane. Strasznie chciałabym mieć szczurka *.* ta .. tylko, że moja mama się boi, więc nici z tego, zostanę przy moim sztucznym pingwinie Gacusiu z wikliny XD
Uwielbiam też kolczyki .. Tak jakby zmuszam mamę żeby mi na nie pozwalała i się zgadza. Nie wiem jak to zrobiłam, ale pozwoliła mi na 'smiley', który przebijałam już trzy razy -,- ale teraz już nie muszę go ukrywać . Z resztą, czy to ważne?
Mieszkam w bloku -,- z mamą -,- -,- -,- -,- -,- -,- tata pracuje sobie i ma rodzinę w Londynie, tak że kolorowe mam życie -,-
Nie mam rodzeństwa i strasznie nad tym ubolewam :c Eh .. marzę o braciszku *.* ale moja mamusia stwierdziła, że nie chce kolejnego dziecka, więc pogodziłam się z tą myślą i uważam Karolinę za swoją siostrę :) I wszystko to, że się przyjaźnimy, praktycznie cały czas spędzamy ze sobą czas, robimy razem wszystkie głupie rzeczy, myślimy podobnie, słuchamy tej samej muzyki - spowodowane jest tym, że po prostu ją kocham *.* ale żeby było jasne, nie jestem less czy tam bi, mam chłopaka, chociaż wcześniej się nad tym zastanawiałam, eh, dziwne to było. Może kiedyś :)
Nie powiem wam ile mam lat .. hahaha .. jestem taka zła, okrutna i fu, że nie mogę tego zrobić, bo religia mi na to nie pozwala .. ale nie łamcie się, będzie dobrze.
Często mam fazy na smuteczek :< I jest mi z tym źle, bo robię wtedy różne głupie rzeczy, eh.. na szczęście Karo jest przy mnie i zawsze ratuje mnie z opresji ;33
Dzięki temu, że poznałam Szymona stałam się taka trochę, jakby to powiedzieć .. 'bardziej otwarta' - > nie , nie wyszło mi to, haha :D Ale czuję do niego dużo i jestem do niego bardzo przywiązana. on jest zboczony -,- to pewnie po części przez to czuję to przywiązanie .. nie ważne XD
Ostatnio zaczęłam czytać książki .. trochę bardzo dziwne, bo wcześniej był tylko komputer, komputer, komputer .. Trzeba się jakoś w końcu ogarnąć i wejść w to życie stanowczym krokiem ..
Eh.. po co prowadzę tego bloga, a właściwie prowadzimy? sama nie wiem .. pewnie dlatego, że chciałabym się podzielić z kimś jeszcze moimi przeżyciami, myślami, poglądami, humorkami i takie tam .. Ogólnie to fajna zabawa :)
A, I ŻEBY NIE BYŁO, TO JA KOCHAM MOJĄ MAMĘ *.* JEST NAWET SPOKO, POZWALA MI NA DUŻO!
DOBRA, KONIEC PIERDOLENIA .. ZOBACZCIE MNIE .. HUHU XDD
PS. NIERAZ MAM OCHOTĘ NA ŚMIERĆ I MAM KRZYWĄ TWARZ O.o :<



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz