wtorek, 14 maja 2013

upadniemy razem tak.. jak jeszcze nigdy nisko !

Dzień dobry.. a raczej dobry wieczór. eh.. kolejny dzień mija i dobiega końca .. gdyby nie Szymon i Karolina, ta ciągła monotonia by mnie chyba tak znużyła, że zasnęłabym przynajmniej na jakieś 2-3 miesiące :<
Dzisiaj .. dzisiaj było dziwnie o.o
otóż, o szkole nie będę nic pisać, bo to bez sensu .. hmm.. wpadł do mnie na chwilkę Szymon, troszkę się powygłupialiśmy i rozeszliśmy się, on poszedł do domku,a ja do komórki po rowerek :> to było trochę przerażające, bo jak otworzyłam tą komórkę, to nie widziałam mojego rowerku .. leżał, biedny, przykryty cały jakimiś rupieciami, workami, nawet choinka tam była -,- eh, nie ważne. Ale jakoś dałam radę i go wyciągnęłam :) Potem szybciutko do Karoliny, i tu zaczyna się problem. Bo ogólnie celem tej wyprawy, było napompowanie kół, a tutaj już były schody -,- Karo powyciągała z 4 pompki, haha, jej rower napompowałyśmy, spoczko.. ale mój .. -,- .. przednie koło jakoś dało radę, ale tylnie .. no w każdym bądź razie, wyszło tak, że spuściłyśmy powietrze z tylniego i nie umiałyśmy tego napompować, takie zbulwersowane i wg odłożyłyśmy to wszystko i czekamy na zbawienie, może jej tata pomoże kiedyś, a póki co rowerek został się u niej w garażu :)
Lubię się całować.. eh. cudowne. Kiedyś może pobiję jakiś rekord, czy coś takiego :>
Nie wiem o czym pisać.. jestem w sumie trochę zmęczona i śpiąca. Muszę się trochę ogarnąć, ale nie wiem czy dam radę. Najrozsądniej byłoby pójść lulu i chyba tak zrobię.
Moja mama sądzi, że jej nie kocham o.o bo nie spędzam z nią czasu i wg z nią nie przebywam o.o no cóż.. tak to jest mieć dziecko i to jeszcze takie -,-
Powiem wam, że dzisiaj się nawet troszkę uczyłam o.o postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce i postarać się na ten koniec roku :) tak, zdecydowanie, pilna ze mnie uczennica, Karolina, bierz przykład ! -,-
nie wiem czemu.. ale Karo nie dodaje postów :< pewnie załamała się przez to wypracowanie na polskim i olała system. eh. ale w sumie się jej nie dziwie o.o
nie wiem czy lubicie góralki, ale ja je uwielbiam, najcudowniejsze batony na świecie, chociaż ostatnio ich nie jem już, gdyż dietka i odchudzanko :> dam radę, muszę się pozbyć jakiś przynajmniej 5 kg .. :<
Dobra mykam . wrzucam tutaj jakieś takie moje dziwne zdjęcie i go go się odprężać w wannie, czy coś :) Dobranoc :) dzisiaj zdecydowanie krótko o.o


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz