Hymmm...
W sumie dzisiaj nic jakiegoś takiego godnego uwagi się nie działo... no może z wyjątkiem tego prezentu od mojego taty, ale o tym później...
Tak zacznijmy od rana, jak zwykle cały poranek przespałam, nie byłam w szkole bo jeszcze jestem trochę chora .. chociaż już właściwie prawie wcale nie odczuwam bólu gardła tak że jest fajnie. Dziś miałam wieeele rzeczy do zrobienia .. musiałam posprzątać cały dom, nie no może nie cały ale z racji tego że wczoraj pokłóciłam się z mamą (mam na myśli to że miała do mnie problem że cały czas siedziałam przy komputerze) musiałam jakoś załagodzić sytuacje więc zrobiłam kilka takich dobrych uczynków tak dla świętego spokoju -,-
O nie ... teraz wyszło że jestem materialistką i nie mam uczuć, próbując przeprosić po to żeby nie była na mnie obrażona a nie dla tego że wiem że źle zrobiłam ... Fakt .. powinnam trochę czasu jej poświęcić bo ją kocham ale jakoś tak wyszło że ten cały wirtualny świat mnie tak wciągnął że nie było innego wyjścia :)
Więc zasłuchana w jakieś stare piosenki przeżyłam poranek i popołudnie...
A co do prezentu, dostałam dzisiaj nowy telefon *.* Jeeej.. bardzo mi się podoba... Właściwie to do ostatniej chwili nie wiedziałam jaki model tata mi wybrał ale jest taki jak chciałam ... No, tak że teraz żeby wszystko stało się jasne to HTC Desire x ... Może dla niektórych wyda się to dziwne że jaram się taką małą rzeczą , ale lubię dostawać prezenty dlatego też możecie się cieszyć razem ze mną..
No, tak że ogólnie dzisiaj staram się spędzać czas z mamą wiec niedługo idę oglądać Rodzinkę.pl, potem jeszcze może jakiś film i spać :)
To może na koniec piosenka która dzisiaj cały czas siedzi mi w głowie *.*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz